Słuchajcie, ktos z Was slyszal cos o tym moze wiecej? Ja trafilam przypadkiem na link do filmu na YT. Zainteresowalo mnie to mocno, nie powiem, ze nie. Podchodze z lekka sceptycznie, ale wiele w tym logiki, nie wiem jak mocno jest to osadzone w wiedzy naukowej (nie zebym krytykowala). Zawsze wiedzialam, ze nasza psychika ma ogromny wplyw na nasz stan fizyczny, ale ze az tak?ciekawa koncepcja. Obejrzyjcie film (albo filmy) i powiedzie co na ten temat sadzicie.
Znaczniki:
Przeglądane: 325
Widze, ze cisza. Moze i dobrze, choc jestem ciekawa czy ktos z Was cos o tym slyszal. Ja w necie widze rozne opinie, duzo negatywnych. temat funckjonuje w internecie juz pare lat. Mnie ciekawi w tym wszystkim fakt, jak nasza psychika - mozg steruje nasza fizycznoscia. Osobiscie zniecheca mnie do tego podejscia (pomijajac istote tych praw, ktore by moc lepiej ocenic musialabym zglebic mocno temat, dlatego nie chce sie wypowiadac co do tego czy uwazam, ze sa prawdziwe) odrzucanie czy tez negowanie znaczenia czynnikow zewnetrznych - takich jak odzywianie czy toksyny. Taka wiara w sile mozgu?no coz, nie gadam juz wiecej do siebie, bo to nudne sie robi :)papatki.
Nie dziwie Cis ie, ja obejrzalam go dwa razy i dalej jestem w lekkim szoku:)
Permalink Odpowiedź od Ania Sweetfairy dnia Grudzień 28, 2011 o 21:39 mnie zaciekawilo, jestem w stanie to sobie zinterpretowac.. oczywiscie ze w necie negatywne wpisy, wkoncu wszyscy wierza w lekarzy i tabletki na wszystko...
ja jak zwykle, patzre na wiele zagadnien przez pryzmat swoich doswiadczen. Musze przyznac, ze nei dosc,ze faktycznie jestem leworeczna - to pisze prawa reka, poza tym wiele schorzen dziwnych - chronicznych, zniknelo gdy rozwiazalam pewne problemy natury psychologiczno-emocjonalnej. I gdy wracam w miejsce kojarzace sie z danym problemem - problem zdrowotny wraca. Dziala to takze w druga strone - miejsca kojarzace sie dobbrze, sprawiaja,ze problemow zdrowotnych nie ma. Mnie bardzo to fascynuje. Nawet ostatnimi laty psychologa zaczela zwracac wiecej uwagi na zwiazek psyche z cialem. Depresja, alergie, migreny i wiele innych chorob najczesciej maja podloze psychiczne. Najgorsze jest to, ze wiele chorob powoduja zle relacje miedzy nami a rodzicami i innymi bliskimi. A w tych relacjach tkwi sie czesto latami, nie usiwadamiajac sobie problemu. Leczy sie cialo lekami, kuracjami ziolowymi, glodowkami - gdzie czesto wystarczy znalezc problem w swojej glowie i relacjach, uswiadomic go sobie, przestac czuc sie winnym jakiejs okreslonej sytuacji i to juz moze pomoc. Najlepiej jest gdy mamy wsparcie terapeuty.
I pod tym katem glownie interesuje mnie ta koncepcja GNW.
Natknąłem się już wcześniej na ten temat i powiem, że jest to super i chętnie go zgłębię bardziej, chociaż muszę przyznać, że kilka spraw mnie już tam razi, ale ja już tak mam wyciągam z wszystkiego, to co do mnie przemawia, łączę z tym co już wiem, a resztę wyrzucam na śmietnik:) Chętnie wszedłbym w kontakt z kimś, kto pracuje z ludźmi za pomocą tej metody, żeby się nauczyć na ten temat więcej.
Pomagając komuś zwalczyć chorobę nie da rady pominąć problemów drzemiących głęboko w nas i fajnie, że co raz częściej zwracamy na to uwagę!!!
Wiesz, niby coraz czesciej zwracamy na to uwage. Ale zawsze latwiej u innych dopatrzec sie jakichs konfliktow, niz u siebie. I masz racje - fajnie byloby znac kogos kto temat zna doglebniej, ten i temu podobne. Moze kiedys zawita na to forum, albo inne.
http://surowadieta.blogspot.com/2011_12_01_archive.html
Polecam Wam zajrzec na blog Ewci (nie wiem czy Ona zaglada na nasz portal, jesli tak - serdecznie pozdrawiam).
W tej czesci swojego wpisu, jak i w nastepnej - cudownie oddaje to co i ja mysle na temat jednej z glownych przyczyn naszych problemow zdrowotnych. Jej wpis odnosi sie wprawdzie do zaburzen jedzenia, ale to zaburzenie nie jest czyms zupelnie odmienym od wielu innych uzaleznien. A rady o jakich mozemy przeczytac, mysle, ze bardzo trafnie odnosza sie takze do innych problemow zdrowotnych, czesto nas naekajacych.
Super post, już go czytałem i nie mogę się doczekać kolejnego:)
hm, ja odebralam jej tekst inaczej.
Moim zdaniem dla niej witarianizm jest jednym z narzedzi do rozwiazania problemu, ale nie glownym. Byc moze bardziej pomocnym. Przy czym nie sadze, ze w fazie detoxu...bo wtedy moze wiecej szkodzic niz pomagac.
buziak dla Pepsi :*
Racja, im blizej prostych rozwiazan tym lepiej - mnie energii tracimy na procesy, ktore sa czesto zbedne i wypaczaja ostateczny efekt o mega procent.
Do tego stopnia lubie raw diete w wersji prostej - ze denerwuje mnie gdy mam cos dluzej przygotowywac w kuchni. Cale owoce, szejki z blendera i proste kilkuskladnikowe salatki warzywno-owocowe - to to co lubie najbardziej. Juz jakis czas temu odeszlam od robienia ciasteczek surowych, krakersow itp rzeczy. I to jest fajne w tej diecie. Bo odnosnie tego co piszesz, naszym celem jest tylko odzywiac sie by zyc, a nie odwrotnie. Owocek!
Permalink Odpowiedź od Ania Sweetfairy dnia Styczeń 7, 2012 o 10:56 własnie oglądam 4 godzinny film na yt na temat nowej niemieckiej medycyny.. bardzo ciekawy.. tak własnie się zastanawiałam jak to jest z przerzutami raka, a w tym filmie na samym poczatku to tłumaczą.. wracam do oglądania i dla zaiteresowanych podaje link.. http://youtu.be/HwRBqhAV4CU
© 2012 Created by Basia Wesola.