Witam Was!
Potrzebuję tygodniowego szejkowania. Jestem zmęczona jedzeniem. Potrzebuję oczyszczenia i tej "lekkości bytu" jaką miałam podczas ostatniego (dla mnie pierwszego w życiu) tygodniowego picia szejków.
Czy jest ktoś kto się do mnie przyłączy? Będzie mi raźniej, tak jak za pierwszym razem :-)
Pozdrowienia
Znaczniki:
Przeglądane: 434
Permalink Odpowiedź od Vega dnia Listopad 15, 2010 o 23:48
Permalink Odpowiedź od Aga dnia Listopad 16, 2010 o 13:09
Permalink Odpowiedź od Vega dnia Listopad 16, 2010 o 15:21
Permalink Odpowiedź od AnnaAnastasja dnia Listopad 27, 2011 o 22:24 Nie przedobrzyłaś ze składnikami?? hmm.. wg. mnie powinaś max 4 dowolne owoce warzywa łaczyc do szejka...
Permalink Odpowiedź od Witarianin dnia Listopad 26, 2011 o 16:50 Ooo.. Piękny banan.. :-))
Jedyne co - to w ziemie trzeba uważać na przemrożone i przejrzałe.. skórka nie będzie tak jednoznacznym wskaźnikiem jak w Lato..
:-)
Permalink Odpowiedź od AnnaAnastasja dnia Listopad 27, 2011 o 22:22 Też używam do szejków takich "zgniłych" bananów jak to mówi mój mąż hihi nawet takie są dużo tańsze niż zielone (niedojrzałe)
Permalink Odpowiedź od Daria dnia Sierpień 23, 2011 o 10:36
Permalink Odpowiedź od Aga dnia Sierpień 24, 2011 o 17:18 © 2012 Created by Basia Wesola.