Chciałam się ze wszystkimi przywitać. :) Już od jakiegoś czasu planowałam do Was dołączyć i w końcu się zdecydowałam.
Około 2 lata temu zaczęłam bardziej interesować się tym, co jem. Zdecydowałam się przejść na wegetarianizm i chociaż miałam krótki czas gdy to zarzuciłam, to jednak wróciłam do bycia wege i trwam w tym od około roku. Stopniowo docierało do mnie, że tak naprawdę wegetarianizm jest tylko stacją pośrednią na mojej drodze, pierwszym krokiem, który trzeba wykonać, żeby móc ruszyć dalej - tym bardziej, że lepiej się czuję. Interesuje mnie docelowo dieta raw, ale wiem, ze jeszcze baaardzo dużo przede mną. Tym chętniej uczę się od ludzi, którzy mają w tym większe doświadczenie. :)
Witam wszystkich bardzo serdecznie. :)
Znaczniki:
Przeglądane: 89
Witaj na naszej sciezce;)
Jesli moge dac Ci jakas rade - to nie daj sie zwariowac i podchodz "chlodno" i racjonalnie do tego co bedziesz czytac i slyszec. Nie krytycznie, ale bez mega na maxa entuzjazmu. Zbyt duzy ladunek emocjonalny moze okazac sie malo efektywny w skutkach.
I pamietaj, ze bledy i dorazne niekonsekwencje dietetyczne to nie grzechy i nie spotka Cie za nie potepienie. Kochaj siebie i badz dla siebie wyrozumiala, nie win sie za to, ze zrobisz cos nie tak, tylko szukaj dalej i nie rezygnuj!
To moje zdanie i chcialam sie z nim z Toba podzielic.
owocek! (jak mawia Pepsi Eliot moja kochana)
Permalink Odpowiedź od Akima dnia Styczeń 27, 2012 o 23:27 Bardzo dziękuję za radę - jest niezwykle cenna i trafna. :) Staram się podchodzić do tematu w sposób opanowany, bez skrajnych emocji, bo wiem, że to zaciemna często obraz. I chyba odkąd przestałam jeść mięso i ograniczyłam nabiał stałam się dla samej siebie bardziej wyrozumiała - to dało mi spory komfort psychiczny.
Owocek - to fantastyczne pozdrowienie! :D
© 2012 Created by Basia Wesola.